Takim tytułem został okrzyknięty pałac w Karżniczce (niem. Karstnitz), a właściwe zespół pałacowo-parkowy. Obiekt ten powstał w pierwszej połowie XIX wieku, w wyniku przebudowy XVIII-wiecznego pałacu barokowego. Położony jest na wyspie w rozlewisku rzeki Chrstnicy. Do roku 1945 właścicielami pałacu była rodzina Puttkamerów. Pochodziła ona z Pomorza, jednakk1 uległa germanizacji w pierwszej połowie XVI wieku.

 Po drugiej wojnie światowej pałac przybierał różne funkcje:

  • Od 1951 roku mieścił się w nim ośrodek wypoczynkowy
  • W latach 1963-1982 siedzibę miała w nim Zasadnicza Szkoła Rolnicza z internatem
  • W latach 1982-1990 przejął go Ośrodek Szkolenia Kursowego

W latach 90. właścicielem pałacu została gmina Damnica. Następnie sprzedała go w prywatne ręce. Obiekt przechodził od jednego właściciela do drugiego. Każdy z kolejnych właścicieli rozkradał wewnętrzne wyposażenie pałacu: znikały zabytkowe meble, żyrandole i boazeria, a także zdobione, żeliwne grzejniki, które trafiły na złom! Ostatecznie właścicielem zostaje spółka Nex-Bud z Orla. Przynosi to nowe nadzieje, na odrestaurowanie budynku i przywrócenia go do dawnej świetności. Rozpoczynają się nawet prace konserwatorskie.

 

karzniczkaW nocy z dnia 3 na 4 listopada 2009 roku pałac doszczętnie spłonął. Z początku właściciel uważał, że był to nieszczęśliwy wypadek. Napisał wniosek do Ministra kultury o wykreślenie pałacu z rejestru zabytku. Minister nie wyraził na to zgody.
W 2010 roku Prokuratura Rejonowa w Słupsku wystosowała zarzut podpalenia zabytkowego pałacu w Karżniczce przeciwko Bogdanowi Ch. Był to pracownik firmy Nex-Bud, który pełnił funkcję opiekuna budynku. Po pewnym czasie przyznał się do winy. Dobrowolnie poddał się karze. Otrzymał półtora roku kary więziennej, w zawieszeniu na cztery lata oraz tysiąc złotych grzywny i dwadzieścia tysięcy złotych, które miało zostać wpłacone na ochronę zabytków.
W 2012 roku doszło do kolejnego pożaru. Tym razem ucierpiała wieża zegarowa. Ponieważ właściciel unikał uporządkowania terenu, zrobili to na własną rękę mieszkańcy Karżniczki. Władze gminy Damnica miały problem ze znalezieniem adresu ówczesnego właściciela. Kiedy udało się wystosować pismo z prośbą o uporządkowanie terenu, nie otrzymano żadnej odpowiedzi.
Obiekt wpisany w rejestr zabytków, który w latach swojej świetności gościł wielkie osobistości - między innymi odwiedziła go w roku 1910 cesarzowa Augusta Wiktoria (żona cesarza Niemiec Wilhelma II). Uczestniczyła ona w obchodach 600-lecia miasta Słupsk – popadł w ruinę. Zawinili właściciele, którzy byli nieodpowiedzialni. Więcej tego, może jest to dość dosadne stwierdzenie, ale byli po prostu złodziejami. Rozgrabili całe wnętrze pałacu, rozebrali z zewnątrz budynku co tylko się dało, a następnie jeszcze podpalili. Wszystko to w imię czego? W imię otrzymania odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej? A wcześniejsze kradzieże? k2Można zapytać kto na to pozwolił. Dlaczego nie kazano właścicielom wyremontować tego obiektu? Konserwator zabytków bronił się takim argumentem, że nie można zmusić właściciela zabytku do jego wyremontowania, możne on to zrobić dobrowolnie, ale nie musi. Interesujący to argument. Ciekawe czy owy konserwator czytał ustawę o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. W artykule piątym tejże ustawy wyraźnie jest napisane: „opieka nad zabytkiem sprawowanym przez jego właściciela bądź posiadacza polega, w szczególności, na zapewnieniu warunków: (i tutaj szczególnie nas interesujące trzy punkty)

  • Prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytku
  • Zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie
  • Korzystania z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości

Pytanie brzmi jak można nie respektować prawa i nie zostać za to ukaranym? A do kogo należy zadanie, aby tych praw przestrzegano ? Do wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Jedno jest pewne, dopóki będzie się mówić o tym miejscu oraz przywoływać jego historie. Pozostanie ono w naszej pamięci. A pamięć, to najważniejsza forma gromadzenia informacji i wspomnień. Kto wie, może dzięki takim oddolnym, społecznym inicjatywom jak ta strona, czy wcześniej wspomniane porządkowanie terenu pałacu przez mieszkańców, znajdzie się kiedyś osoba, która spróbuje odrestaurować „najpiękniejszą perłę Pomorza Środkowego".
Więcej zdjęć znajdziecie w galerii.


Źródła :
1. Co dalej z pałacem w Karżniczce?, Gazeta Kaszubska, 27 października 2012 r.
2. Robert Gębuś, Powiat słupski: Usłyszał zarzut podpalenia pałacu w Karżniczce, Dziennik Bałtycki, 07.11.2010 r.
3. Polskieradio.pl, Sprawca spalenia pałacu w Karżniczce: człowiek się starał, a głupio wyszło, 06.04.2011 r.
4. Monika Zacharzewska, Ogień i złodzieje rujnują pałac w Karżniczce, Turystyczne Perły Pomorza, 8 maj 2012 r.
5. Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003r.

 

Partnerzy

Pałac Płocko
Miastko_logo
BibliotekaLebork_logo
Muzeum Wejherowo
Wartheland
Polskazdrona
MDK_Rumia2
1
gryf
ratowaniezabytowk
Ustka1
wolneforumgdansk
Trójmiejska Grupa Eksploracyjna
Foto Eksploracje Lębork
Previous Next